Bővebb ismertető
KRAKÓW tysiqclecia zwi^zany jest ^ ^ ^ ^ nierozerwalnie z dziejami Polski. Zabytkowe budowle, ulice, place i za-ufki, bezcenne dziela sztuki, a nawet tradycyjnie kultywowane obrz^dy stanowiq wspaniafe dzie-dzictwo wielowiekowej kultury materialnej i du-chowej naszego narodu. Smocza Jama na Wa-welu, kopce legendarnych wfadców Krakusa i Wandy, prastary zwyczaj puszczania Wian-ków wigzq si? z podaniami o prehistorycznych poczqtkach panstwa polskiego. Kamienne mury wawelskiej rotundy byfy, byc meze, swiadkami chrztu pierwszego historycznego wladcy Polski Mieszka, a moze i jego zaslubin z czeskq ksi^zniczk^ D^brówkq. Romahski kosciói sw. Andrzeja, hejna! z Wiezy Mariackiej czy harcu-cujqcy po ulicach miasta Lajkonik, przywodzq na pami^é okrutne najazdy Tatarów na ziemie polskie. Nawet ustawicznie krqzqce wsród kwia-ciarek na Rynku gol^bie (fot. 89), ludowe po-dania utozsamiajq z zakiftymi rycerzami i dwo-rzanami ksi^cia Henryka Probusa. Na krakow-skim Rynku, pod Sukiennicami bogaci kupcy wystawiali na sprzedaz towary przywozone z dalekich krain. Ulicami miasta ciqgn^ly na zamek wawelski poselstwa í wspaniaíe or-szaki zagranicznych wladców. W kruzgankach franciszkartskiego klasztoru miodziutka królowa Jadwiga spotykala si§ ze swym ukochanym, ksi^ciem Wilhelmem. Z krakowskiego grodu wyruszyl w 1410 r., na czele wojsk koronnych, król Wladyslaw Jagiello, by po wspanialym zwyci^stwie nad Zakonem Krzyzackim pod Grunwaldem (fot. 80) zlozyc w katedralnej swiq-tyni zdobyte w bitwie sztandary. W pracowni przy ulicy Grodzkiej, przez dwanascie dlugich lat Wit Stwosz mozolnie rzezbit wielki oitarz do kosciola Mariackiego, najwspanialsze dzíeJo europejskiej sztuki gotyku (fot. 10). W poblizu Wawelu. przy ul. Kanoniczej (fot. 32), spisywai ojczyste dzieje znakomity historyk Jan Dlugosz. Z krakowskiego ratusza zgodnie z nadanym w 1257 r. prawem, panowie rajcy, wójt i bur-mistrz sprawowali wladz^ nad miastem.Mijaly godziny historii, zmieniali jej twórcy i bohaterowie. Miasto rozrastalo si^ i przyoble-kalo w coraz to now^ szat§ architektonicznych form renesansu, baroku, klasycyzmu, secesji. Coraz liczniejsze slady przeszlosci utrwalone zostaly na kamieniach budowii.Wszechnica krakowska, wielowiekowy symbol nauki polskiej i post^powej mysli, wpisala na jednq kart^ dzlejów nazwiska Pawia Wlod-kowica, Mikolaja Kopernika, Hugona Kollqtaja wraz z imionami profesorów, aresztowanych przez hitlerowców i katowanych w obozach koncentracyjnych lub z narazeniem zycia pro-wadzqcych wyklady i éwiczenia na konspira-cyjnym uniwersytecie.Rynek krakowski byl sceneriq holdu lennego zlozonego w 1525 r. polskiemu monarsze przez ostatniego Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyzac-kiego (fot. 72), byl takze widowniq wspania-lego zrywu narodowego, którego symbolem byla przysi^ga zíozona 24 marca 1794 r. przez naczelnika insurekcji Tadeusza Koáciuszk^. W par§ wieków pózniej na tym samym Rynku odbyly sif doniosfe uroczystosci nadania Kra-kowowi najwyzszych odznaczen: Orderu Od-rodzenia Polski I Klasy (1957 r.) oraz Orderu Budowniczych Polski Ludowej (1966 r.).Przybywali do Krakowa znani na calym swie-cie pisarze, poeci, muzycy: Konrád Korzeniow-ski, Goethe, Liszt, Balzak. Rozwijali tutaj dzia-lalnosé wybitni przedstawiciele ruchu robotni-czego: Dembowski, Warynski, Dzierzynski. Stgd w latach 191214 przywódca proletariatu ro-syjskiego Wlodzimierz lljicz Lenin kierowai re-wolucyjnym ruchem w Rosji i redagowai dzien-nik Prawda".W Krakowie, poza pelnymi historycznych pa-miqtek zabytkami architektury, znajduje si^ rów-niez niezliczona ilosc bezcennych dziel sztuki i wyrobów rzemiosla artystycznego. We wn^-trzach palaców króiewskich ! magnackich, w ka-mienicach mieszczanskich, w skarbcach koáciel-nych i klasztornych gromadzono przez stule-cia wspaniale wyroby zlotnicze, zlotolite opony, bógate tkaniny, bron i uzbrojenie rycerskie, ilu-minowane ksi^gi (fot. 63) oraz arcydziela sny-cerstwa i malarstwa polskiego i obcego. Obec-nie wiele z tych kolekcji i zbiorów znajduje si? w krakowskich muzeach.Nic wi^c dziwnego, iz wspaniale zabytki architektury i dziela sztuki, a nade wszystko stale zywa pami§6 wydarzen historycznych sci^gaj^ do Krakowa rzesze turystów z calego swiata, pragnqcych poznac miasto uznane za jedno z najpi^kniejszych i najbardziej zabytkowych w Europie. Nie stracHy nic na aktualnosci slowa króla Kazimierza Wielkiego, wyrazone w 1364 r. w akcie lokacyjnym dia AkademiiKrakowskiej: Do tego to miasta Krakowa nie-chaj zjezdzaj^ si§ swobodnie i bezpiecznie wszy-scy mieszkancy nie tyiko królestwa naszego