Bővebb ismertető
Jan ZachwatowiczWST^POdbudowa Starego Miasta w Warszawie zbliza si§ ku koncom. Na miejscu zgliszcz i ruin powstala na nowo dzielnica miasta, której budynki w wi§kszosci od parterów, a w wielu wypadkach od fundamentów zast^pily dawne kamienice staromiejskie. Cz§sc ich ma jeszcze dawne elewacje i mury, cz§sc fragmenty murów, portaié i okna, a wszystkie doprowadzone sq do stanu, w którym wygl^d zewn§trzny odpowiada ich forrnom przed zniszczeniem i jest uzupelniony nowym wystrojem plastyczno-kolorystycznym.W róznych publikacjach poswi^conych Staremu Miastu zamieszczone sq fotografie dramatycznego stanu zniszczenia z pierwszych lat po wojnie, zdj§cia z prac przy odgruzowaniu i odbudowie, wreszcie napawajqce optymizmem zdj§cia nowego Starego Miasta ze slonecz-nym placem, urokiem w^skich dawnych ulic, zegarem wydzwaniaj ^cym godziny, bawi^cymi si§ dziecmi, tlu-mami zwiedzaj qcych, kelnerkami w historycznych" strojach i gol^biami. Ale w tym szybkim przeobrazeniu dzielnicy zaciera si§ równiez szybko pamigc o tym, co w tyck budynkach jest stare a co nowe, co zachowalo si§, co zas zostalo zrekonstruowane lub przeksztalcone zgod-nie z nowymi potrzebami. Wydawalo si§ konieczne utrwa-lenie w publikacji materialu, który w sposób obiektywny przedstawia dzieje odbudowy Starego Miasta, obrazuje jego stan przedwojenny, stan po zniszczeniu i stan po rekonstrukcji. Konieczne bylo równiez przedstawienie rozwoju zagadnienia odbudowy tej dzielnicy, sformu-towanie jej nowej roli i programú jako dzielnicy miesz-kaniowej oraz poinformowanie o przebiegu realizacji prac.Taka jest intencja niniejszego zeszytu Teki Konser-watorskiej", w której znalazly sig poza tym prace, b§d^ce ezgsciowym wynikiem stúdiów i badan, prowadzonycb zarówno w czasie opracowywania projektów odbudowy, jak i w czasie icb realizacji. Przedstawiony material i opracowania dotycz^ przede wszystkim budynkówmieszkalnych, nie dotycz^ natomiast zagadnien zwi^za-nycb z rekonstrukcjq obiektów sakralnych, którym po-swi§cimy w przyszlosci speejalny zeszyt.Obl§zenie Warszawy w 1939 r. nie przynioslo Staremu Miastu ci§zszych strat. Padló tu kilkanascie pocisków i mniejszych bomb lotniczych, a powstale wskutek tego uszkodzenia zostaly szybko naprawione. Glównym celem bombardowania byl wówczas sqsiaduj^cy ze Starym Miastem Zamek Królewski, podpalony pociskami zapa-laj^cymi w dniu 17 wrzesnia 1939 r.Dopiero okres tragicznego Powstania Warszawskiego 1944 r. przyniósl faktyczng. zaglade najstarszej dzielnicy Warszawy. Dlugotrwale bombardowanie miasta, lotnicze i artyleryjskie przy uzyciu pocisków najci^zszego kalibru z dzial kolejowycb ustawionych pod Pruszkowem, miotacze min (krowy" lub sza/y"), miny rucbome na gqsienicach '(goZiaíy"), dokonywaly dzien po dniu straszliwego dziela zniszczenia, dziesiqtkuj nieszcz^sn^ ludnosc i garsc bohaterskich obronców. W dniu kapi-tulacji pozostala w tej dzielnicy ludnosc wyszía nie z miasta, lecz z ocalalych tu i ówdzie piwnic ogromnego rumowiska. Na Starym Miescie nie pozostal prawie ani jeden dom, ani jeden kosciól. Zwaly gruzów wypel-nialy ulice do wysokosci pierwszego i drugiego pi^tra. Jedynie w pólnocnej pierzei rynku staly jeszcze elewacje wypalonych domów z groznymi wyrwami oraz na rogu Wqskiego Dunaju chylila sie sciana frontowa tzw. kamienicy ksiqz^t Mazowieckich. Dme wypalone elewacje sterczaly w cz^sci poludniowej. Nie spalily si§ tylko dwie kamienice w pólnocnej pierzei (nr 34 i 36) dzi§ki temu, ze tuz przed wojn^ wykonano w nich ogniotrwale stropy zelbetowe. Jedynie w tych kamienicach zachowaly si? odsloni§te przed wojnfj belkowane polickromowane stropy z XVII i XVIII wieku. Wszystkie stropy w innych kamienicach zostaly spalone i zniszczone, podobnie jak cielcawe, pigkne, wewn§trzne klatki schodowe.Gruzy Starego Miasta zalegla ponura, glucha cisza.5