Bővebb ismertető
1. PODWÓJNIE URODZONY
Kiedy po raz pierwszy ustyszat pan dzwi^k trqbki?
Trudno mi powiedziec. Pami^tam, jak pierwszy raz zagratem. Pod koniec lat pi^cdziesiqtych, kiedy bylem harcerzem. Jako jedyny chlopak w druzynie, który mial stycznosc z muzyk^, zostalem wytypowany do gry na tr^bce sygnalówce. To byl mój pierwszy kontakt z in-strumentem. W szkole muzycznej uczylem si^ grac na fortepianie i skrzypcach. Sluchalem juz wtedy jazzu w amerykanskich audycjach radiowych Willisa Cono-vera. I kiedy po szkole zdecydowalem si^ na powrót do muzyki, wiedzialem, ze to b§dzie tr^bka. Ze wzgl^du na jazz.
Co pana pociqgato w jazzie?
Wiele rzeczy. Dzis wydaje mi si§, ze po prostu mam sklonnosc do tego, co nieustabilizowane, anarchistycz-ne. Gdybym si§ urodzil pózniej, bylbym rockmanem albo hiphopowcem. To wszystko muzyka nonkonformi-styczna. Jazz byi opozycj^ szkoly, stabilizacji i miesz-czanstwa, które dal mi rodzinny dom. Instynktownie czulem, ze jazz najbardziej pomoze mi w pokonywaniu slabosci, zmianie osobowosci.
DZIECINSTWO, R O D Z I N A