Bővebb ismertető
Warszawskie ogrodyL Ilez to najróznorodniejszych, ilez bogatych skojarzén i cieplych uczuc budzi mysl o nich w mieszkancach Warszawy. Mówi si$ - i nie bez shisznosci - ze nadwislanska stolica jest posród wielkich miast Europy najbardziej ubogo wyposazona w zielen. I prawda. Ale przeciez... Juz od najpierwszych lat Warszawianina jego przezycia kojarz^ si? z wiosennymi urokami stolecznych parków - i pózniej przez cale zycie uroda miejskiej zieleni jakze cz^sto jest gorqcym akompaniamentem wielu, wielu jego spraw. Najpospoliciej zaczyna si od Parku Ujazdowskiego. Tu maly berbec stawia pierwsze nieporadne kroki na zwirze alejek, tu posród smuklych irysów zawiera po raz pierwszy znajomosc z przyrod^ i pierwsze towarzyskie stosunki. Park Ujazdowski, jesli mozna snuc podobnie ryzykowne porównania - to dia nas cos takiego jak Ogród Luksemburski dia Paryza. Tu z calego miasta sci^gaj^ w pogodne dni matki, mamki, nianki, babki i wszelkie opiekunki ludzkiego drobiazgu, popychaj^c przed sob^ na wózkach, taszcz^c w ramionach albo wr^cz wlokqc za r^k? rozwisusowanych, rozbisurmanionych malych obywateli obojga pici. Od wielu lat male dzieci z ich opiekunkami okupuj^ dia siebie aleje i alejki Parku Ujazdowskiego. Cale tabory wózków dzieci^cych zastawiaj^ tu przejscia. Weseli, pyzaci malcy roj^ si? wokól lawek, uganiaj^ w sloncu za motylamij borykaj^ si$ ze stale jeszcze chwiejn^ równowag^ swoich drobniutkich postaci.